"Komputerek" pokładowy do samochodu, część 1

Pomysł na takiego wielofunkcyjnego a zarazem prostego i ergonomicznego w obsłudze urządzenia zrodził się w momencie, gdy w samochodzie autora zepsuł się fabryczny zegarek kwarcowy, umieszczony na tablicy rozdzielczej.Ponieważ wykonanie niezawodnego zegara elektronicznego nie jest zadaniem specjalnie trudnym, powstał pomysł wzbogacenia go o dodatkowe funkcje, np. pomiar temperatury w kabinie pojazdu, lub temperatury silnika oraz - w tym miejscu wszyscy użytkownicy popularnych maluchów powinni szczególnie uważać - w cyfrowy obrotomierz i tzw. "timer podróżny" (czyli po prostu licznik czasu jazdy samochodem bez postojów).

głośniki samochodowe | eglo |

W artykule przedstawiono urządzenie, które spełnia wszystkie te funkcje, jest proste w montażu i instalacji, a obsługa, co jest bardzo ważne, nie wymaga odkrywania uwagi kierowcy od prowadzenia pojazdu.Wszystkich, których w tej chwili przeszedł dreszcz niechęci do samej myśli o mikroprocesorze, proszę o spokojne zgłębianie się w teść artykułu, a okaże się, iż mikroprocesor można traktować jak każdą inną, specjalizowaną kość (np. tak jak ICL7106/7, MAX232 itp.). Wszystkie sygnały z otoczenia, tzn. temperatura, napięcie w instalacji elektrycznej samochodu oraz obroty silnika trafiają do procesora, gdzie są zmienianie do postaci czytelnej dla użytkowania, a potem wyświetlone na 4-pozycyjnym wyświetlaczu.Dodatkowa dioda LED Timer On informuje kierowcę o aktywne funkcji timera podróżnego, natomiast dwa przyciski, jak widać na tablicy rozdzielczej, umieszczone są w sposób ułatwiając ich odnalezienie nawet w ciemności i pozwalają na zmianę aktualnie wyświetlanej informacji.Przejdźmy teraz do analizy układu.

Wszystkie prawa zastrzeżone przez gamesweek.pl © 2010